Wielki Czwartek
Wielki Czwartek
W Wielki Czwartek nie palono w Stróży ogni, a tylko czuwano w nocy, przez wzgląd na czuwanie
i cierpienie Jezusa. Zwyczaj nawiązuje do czuwania Jezusa i apostołów w ogrodzie Getsemani.
Według informatorki opowiadajacej o tym zwyczaju w Wielki Czwartek ogniska palono m.in.
w okolicach Drogini, na pamiątkę ognisk palonych na dziedzińcu przez apostołów (być może to nawiązanie do biblijnej opowieści o zaparciu się Piotra, a być może do do ognisk palonych
w Getsemani).
Na czuwania schodzili się starsi mężczyźni i młodzież (ciepło ubrani, ale nie przebrani) i śpiewali pieśni o cięrpiącym Jezusie.
Do dzisiaj w Kościele przetrwała praktykowane jest nabożeństwo zwane Godziną Świętą (23.00 – 24.00), polegająca na czuwaniu w nocy i rozpamiętywaniu cierpienia Jezusa
Papież Pius XI zalecał wiernym: „by praktykowali nabożeństwo nazwane słusznie Godziną świętą, oddając się przez pełną godzinę modlitwie i pokutnym błaganiom”.
W Wielki Czwartek nie palono w Stróży ogni, a tylko czuwano w nocy, przez wzgląd na czuwanie
i cierpienie Jezusa. Zwyczaj nawiązuje do czuwania Jezusa i apostołów w ogrodzie Getsemani.
Według informatorki opowiadajacej o tym zwyczaju w Wielki Czwartek ogniska palono m.in.
w okolicach Drogini, na pamiątkę ognisk palonych na dziedzińcu przez apostołów (być może to nawiązanie do biblijnej opowieści o zaparciu się Piotra, a być może do do ognisk palonych
w Getsemani).
Na czuwania schodzili się starsi mężczyźni i młodzież (ciepło ubrani, ale nie przebrani) i śpiewali pieśni o cięrpiącym Jezusie.
Do dzisiaj w Kościele przetrwała praktykowane jest nabożeństwo zwane Godziną Świętą (23.00 – 24.00), polegająca na czuwaniu w nocy i rozpamiętywaniu cierpienia Jezusa
Papież Pius XI zalecał wiernym: „by praktykowali nabożeństwo nazwane słusznie Godziną świętą, oddając się przez pełną godzinę modlitwie i pokutnym błaganiom”.

